Kuba – Through A Lense

Kuba - Through A Lense
    CHILLCODE RECORDS
    Kuba
    Through A Lense
    2007

      1. Doves on my window
      2. Young leaves flutter faster
      3. 2 say goodbye
      4. Cruze Controle
      5. My Snitchcomron
      6. Blind
      7. Lifes a beautiful beach
      8. The road to find out
      9. Dawn Chorus
      10. Through a lense
      11. Drop the pain
      12. Us in 50 years

______________________________

To pierwsza płyta, jaką projekt Kuba zdecydował się wydać za pośrednictwem znanego labelu Chillcode Records. Rok wcześniej ofiarowali światu album INSIDE OUT, który wyszedł spod skrzydeł Dragonfly Records. Czy THROUGH A LENSE dorówna poprzedniemu albumowi, wydanemu za sprawą brytyjskiego labela?

Pozwolę sobie tutaj popełnić pleonazm i napiszę, że tak relaksującego i odprężającego chillout’u dawno nie miałem okazji słyszeć. Począwszy od rozpoczynającego kawałka DOVES ON MY WINDOW, w którym przyglądamy się kilku gołębiom po zewnętrznej stronie okna. Łatwo dostrzec, że nie są najspokojniejsze, może spowodowane jest to łamanym rytmem i charakterystyczną „afrykańską” (?) linią melodyczną. Wyglądając bardziej przez to samo okno, z łatwością zauważymy, że MŁODE LIŚCIE SZELESZCZĄ SZYBCIEJ (kto wymyśla te tytuły, idealnie trafione), czyli również i w tym kawałku pozostajemy we wczesnojesiennych klimatach, leniwie, powolutku, wręcz ociężale, ale czyż nie taka właśnie jest ta pora roku? Czy to odpowiedni czas, by POWIEDZIEĆ DO WIDZENIA słońcu? Upalnym dniom? Hamakowi rozwieszonemu pomiędzy dwoma drzewami w ogrodzie? O nie! Ja chyba jednak zdecyduję się po prostu to przeczekać. Przekonuje mnie do tego CRUZE CONTROLE, numer jednoznacznie kojarzący mi się z wystawionym na werandzie fotelem bujanym, w którym jako dziecko często zasypiałem wieczorami. Błogo. MY SNITCHCOMRON, czymkolwiek jest, niech właśnie takim zostanie. Pewna, stanowcza stopa nadająca charakteru całemu track’owi i perfekcyjnie wpleciona w drugi plan melodia są wręcz nektarem dla spragnionego ucha. BLIND utwierdza mnie jedynie w przekonaniu, że za pomocą muzyki też można tworzyć obrazy, ba nawet całe pejzaże. Niedowiarkom proponuję zamknąc na jakiś czas oczy, a na pewno zrozumieją co dokładnie miałem na myśli. LIFES A BEAUTIFUL BEACH, pewnie zyska sobie uznanie wśród zwolenników lounge’u, mnie niestety nie przekonuje, ot takie bezpłciowe plumkanie. Czyżby zapychacz? Ja nie miałbym nic przeciwko, gdyby album liczył jednak jedenaście utworów. Ten akurat jest zbędny. THE ROAD TO FIND OUT – no to mamy numer jeden. Delikatny, dub’owy, z nieziemskim wokalem, słodki i ckliwy, ale w granicach przyzwoitości. Dla mnie utwór ten to kolejna definicja przymiotnika „przyjemny”, w rzeczy samej taki właśnie jest. DAWN CHORUS – jeśli o poranny chór (bądź refren) chodzi, to mam bardzo mieszane uczucia, kawałek jakby nie daje się poznać do końca, jednak ma w sobie coś, co sprawia, że słucha się go z lekkim uśmieszkiem na twarzy. Pora na tytułowe THROUGH A LENSE – już pierwsze takty zwiastują, że będzie to coś, na co warto było czekać. W tle jakieś orientalne instrumenty dają o sobie znać, słychać nawet popiskiwanie fletu, co może się podobać. Całość utrzymana jednak w bardzo wyważonej i subtelnej tonacji. Paleta dźwięków. DROP THE PAIN – czyli próba porzucenia bólu ziemskiej egzystencji na skutek odprężającego stanu lewitacji, w jaki mamy okazję się wprowadzić, słuchając tego utworu. Tylko nie otwierajmy oczu, upadek z dużej wysokości może się naprawdę źle dla nas skończyć. US IN THE 50 YEARS – myślę, że nie bez przyczyny kawałek ten znalazł się na samym (bladym) końcu THROUGH A LENSE. Idealnie kończący album US IN 50 YEARS skłania do refleksji i jest doskonałym muzycznym dopełnieniem całości.

Tym samym dobrnęliśmy do końca kolejnego „dziecka” projektu Kuba. We wstępie zadałem sobie pytanie, czy album ten sprosta i dosięgnie poprzeczki, która została zawieszona całkiem wysoko za pośrednictwem wcześniejszych wydawnictw. Po niejednokrotnym przesłuchaniu THROUGH A LENSE, myślę, a nawet jestem przekonany, że odpowiedź na to pytanie musi być twierdząca.
______________________________

7 / 10
Marion